piątek, 31 sierpnia 2018

Chris Columbus & Ned Vizzini "Dom tajemnic"


Chrisa Columbusa zapamiętałem jako najlepszego z reżyserów "Harry'ego Pottera". Stwierdziłem, że skoro sprawdził się jako filmowiec to może i warto przeczytać to co napisał wraz z Nedem Vizzini. Tym bardziej, że lektura sama wpadła mi w rękę. A czytałem ją na raty na plaży w Kryspinowie, Słonecznym Brzegu, a nawet na Adzie Bojanie przez [łącznie z przerwami] co najmniej dwa lata. Wniosek jeden - dobra na lato, piaszczyste plaże i bezchmurne niebo. 

Przenosimy się do Ameryki, a następnie do bajkowego świata. Walczymy z piratami, rycerzami, wielkim wilkiem, olbrzymem, Wichrową Wiedźmą. Świat współczesny i wyimaginowany. Razem dają nam możliwość oderwania się od rzeczywistości i codzienności celem poprawienia sobie słownictwa i rozwinięcia wyobraźni w świecie dziecięcej fantazji. 

Dało się to przeczytać chociaż szczerze powiem, że po Columbusie spodziewałem się lepszych pomysłów i obrazów. Może gdyby tę pozycję nakręcić byłaby czymś znacznie lepszym? Tego się pewnie za szybko nie dowiemy. 

A póki co, trzeba się zastanowić nad zapoznaniem się z treścią kolejnych części. Tylko, że paradoksalnie kończy się właśnie lato ... No nic to. Może zaczniemy na wiosnę?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz