niedziela, 2 grudnia 2012

"Horns of Power" Edited by Sorita d'Este


Właściwie to pełny tytuł książeczki brzmi "Horns of Power. Manifestations of the Horned God. An anthology of essays exploring the Horned Gods of myth and folklore, ancient history through to modern times". Wiccańska arcykapłanka Sorita d'Este wystąpiła w roli redaktorki i autorki kilku tekstów, jak wskazuje tytuł antologii, na temat Rogatego Boga. Oczywiście większość autorów to osoby z jej grona. Przeciętny artykuł to średnio cztery strony. Jest też kilka ilustracji i  mnóstwo poezji.

I mamy tu niemal wszystko. Jest artykuł o Hernie i jego legendzie. Jest trochę o rogatych bogach egipskich, nie brakuje np. celtyckich (Antenocitus, Camulos, Belatucadros, Cocidius, Vitiris). Nie brakuje rozdziału o Panie, czy o Pooku. Ciekawym tematem są rogate węże (znane też w naszej kulturze, aczkolwiek jak to zazwyczaj bywa, pominięta kwestia w artykule). Rozdział o bykach też nie byle czego. Ta interpretacja mitu o jednorożcu również budzi szare komórki do myślenie. Kiedyś przy okazji innych kwestii też się spotkałem z podobnym problemem.

Wciągnął mnie temat dotyczący Welesa, o którym jak zwykle w zachodnich źródłach znajdujemy ciekawe informacje, tylko nie wiadomo skąd wzięte. Przedstawienie go jako Rogatego Boga Słowian jest bardzo popularne w bieżących czasach, zwłaszcza dlatego, że był to bóg patronujący bydłu. Natomiast tak naprawdę mało wiemy na temat tego czy w dawnej ikonografii pojawiał się z rogami. Mit przytoczony przez autorkę wzbudził moje najgłębsze zdumienie ...

Za to przy okazji tekstu o bogach Egiptu jest fajna wzmianka o jednym bogu, który miał cztery twarze innych bogów.
Druga połowa książki to opowieści. Jest tu historia młodego harcerza, porzuconej przez męża emigrantki etc. Jest też kilka medytacji. Urocze napomnienia o serialu "Robin z Sherwood", który chyba wszystkie mądre dzieci oglądały za młodu. Cóż tu się więcej rozpisywać. Książka jest pewnym kompendium tematu, zawiera także opis prywatnych przeżyć autorów. 

Ogólnie książka znośna i warta uwagi. Polecam! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz